A. 2011-01-29
Dziękuję, że pojawiliście się w moim życiu. Przepraszam za wszystkie krzywdy i przykrości wyrządzone z mojej strony i dziękuję za każdą chwilę i spotkanie z wami. Pozdrawiam :)
:D 2011-01-22
Z niecierpliwością czekam na kolejne spotkania!
2011-01-16
Jesteście niesamowici!Dziękuję za wszystko. Odkąd z Wami jestem, moje dni wyglądają całkiem inaczej. Jeeee!!! Kocham Was ;*
Berni 2011-01-01
...w nowym 2011 roku życzę Wam: błogosławieństwa i pokoju, łask Bożych, aby każdy z Was za rok o tej porze młgł powiedzieć: TO BYŁ PIĘKNY ROK, MÓJ BOŻE...
Mariola Komarek 2010-12-29
W Świąteczne dni dużo spokoju, radości i zdrowia, Boża Dziedzina niech obdarzy pomyślnością w Nowym 2011 Roku - organizatorom i wszystkim członkom oraz sympatykom wspólnoty „Modlitwa i Czyn” - życzy Mariola
Ola K. 2010-12-22
Święta Bożego Narodzenia to szczególny czas spotkań, refleksji, podziękowań i składania życzeń. „Czasem wdzięczność trudno jest ubrać w słowa… wtedy proste - dziękuję zawiera wszystko, co chcemy wyrazić”. Dziękuję Wam za wszystko i Przepraszam za to co było nie tak.
s.Franciszka 2010-12-16
Pozdrawiam, mimo że nie udało mi się dotrzeć do WAS na rekolekcyjne dni, to i tak duchowo łączyłam się z WAMI. Polecam WAS i sprawy naszej misji w Zambii modlitwom. Z Bogiem. s.Franciszka
OLA K. 2010-12-17
Dziękuję Panu Bogu za dar tych Rekolekcji, które duchowo przygotowały mnie do Świąt Bożego Narodzenia oraz Wam Wszystkim za obecność. Żal było opuszczać miejsce, które było przez kilka dni moim domem - ciepły pokoik z widokiem na kościół, pogawędki przy kawce i herbatce, wspólna Eucharystia i modlitwa. Podobało mi się spotkanie z alpinistami, którzy ciekawie opowiadali o wyprawie na najwyższy szczyt Alp – Mont Blanc potocznie nazywany Dachem Europy. Mogliśmy dotknąć i przymierzyć ekwipunek górskich podróżników: karabinek, czekan, raki, liny, uprzęże oraz kask. Mi w pamięci zostały słowa Ojca Franciszkanina „Niech czyny za życia brzmią echem w wieczności” Życzę Wam i sobie byśmy byli darem dla drugiego człowieka i pamiętajmy o obietnicy pięknego jutra. Pozdrawiam DO ZOBACZENIA OLA K.
ks. Paweł Brudek 2010-12-15
Serdecznie dziękuję za pamięć i życzenia. Odwzajemniam życzliwość i zapewniam o nieustannej modlitwie za Was. Gorąco Wszystkich pozdrawiam:) ks. Paweł Brudek
Sunia 2010-12-15
Dziękuję za rekolekcje! Za każde słowo, każdą chwile, każdy uśmiech i spojrzenie! Dzięki wszystkim za wszystko!
:) 2010-12-15
Za rekolekcyjny czas wspólnego bycia RAZEM - dziękuję!
OLA K. 2010-12-06
Wczorajszy dzień był dla mnie podwójnie wyjątkowy. A mianowicie 5 grudnia obchodziliśmy Dzień Wolontariusza, w tym dniu także mój śp.ojciec miałby urodziny. W trakcie naszego spotkania w Domu Parafialnym św. Anny ks. Henryk złożył wszystkim wolontariuszom podziękowania za pracę woluntarystyczną oraz wręczył piękne dyplomy. Było mi niezmiernie miło otrzymać wyróżnienie. Na dyplomie widnieje rysunek przedstawiający dłoń – symbol pomocy i serce znak miłości. Chciałabym by zapał mój i Wasz trwał dalej i rozwijał się ku dobremu. Pragnę i ja złożyć Wam życzenia w Dniu św. Mikołaja. Bądźcie takimi św. Mikołajami z otwartą dłonią i gorącym sercem. Ho, ho !Do zobaczenia na Rekolekcjach i na Wigilii.
2010-12-06
radomszczańskie i mikołajkowe zimowo-bajkowe i kusikowe serdeczne i gorące pozdrowionka :):) :)
Sunia :D 2010-12-05
Dzieki za dzisiejsze spotkanie! Do zobaczenia w piątek! :**
bk 2010-11-28
„Adwent jest jak wiosna w przyrodzie, kiedy wszystko się odradza, jest świeże i piękne. Adwent ma być dla nas tym samym - ma nas odświeżać i utrzymywać w zdrowiu, byśmy byli zdolni przyjmować Chrystusa pod każdą postacią, w jakiej do nas przyjdzie.” (Matka Teresa z Kalkuty)
ewcia:) 2010-11-26
ściskam was bardzo serdecznie:)
OLA K. 2010-11-15
Przystanek Olesno-Kluczbork-Dobrodzień. Pragnę podziękować Justynce i jej rodzicom za przyjęcie naszej ekipy pod swój dach. Na długo pozostanie w mej pamięci radosna atmosfera i te wygłupy. Uśmialiśmy się do łez;))). Do Kluczborka przyjechałam z Sunią, Czarną i Mateuszem a wracałam z Madonną, Radną i Kazią o kręconych włosach. Cała trójka awansowała bowiem na nowe ksywki. Prawda, że ładne! Niestety odwiedziny u Paulinki nie doszły do skutku, ale do Olesna to tylko rzut kamieniem. W drodze powrotnej odwiedziliśmy ks.Jana. Bóg zapłać! za ugoszczenie nas na plebanii iście po królewsku. Było nam bardzo miło, gdy po mszy św. przedstawił nas ksiądz swoim rozmodlonym parafianom. Przepraszamy, za niezapowiedziane odwiedziny. Nie udało mi się razem z Panią Radną dokonać pomiaru długości skoku ani obliczyć prędkość. Nasza Madonna o skakaniu przez rzeczkę w parku nie myślała ,bo o Królewiczu z Olesna rozmyślała. Pełni radości wróciliśmy do Zabrza. W trakcie wyprawy zgubiła się Mateuszowi(Kazi) pompka do wózka. Gdyby ktoś z Was miał zbyteczną pompkę, to byłabym bardzo wdzięczna. Cieszę się, że jestem w Tej Wspólnocie. Pozdrawiam Wszystkich, których znam i tych których poznam niebawem.
beatka 2010-11-12
Czy widzisz drugiego człowieka? on się do ciebie uśmiecha niech ten uśmiech nie pozostanie bez echa:) radomszczańskie pozdrowionka ps. za oknem tęcza cudna
OLA K. 2010-11-07
Na warsztatach plastycznych, które odbyły się w sobotę w Domu Rekolekcyjnym przeszłam szybki kurs wyszywania kartek świątecznych. Ten oryginalny sposób zdobienia pochodzi z Holandii, gdzie bardzo popularne są własnoręcznie wykonywane kartki na prawie każdą okazję. Jest to niezwykle przyjemna praca i wcale nie taka trudna, jak się na pierwszy rzut oka wydaje. Potrzeba tylko odrobinę inwencji twórczej i ... kartka gotowa! Nie przyzwyczajona zaczęłam wielkie wyszywanie. Oj co, to się w tedy działo! Mama mija herbu zielona pietruszka! A to nić się przerwała a to znów trzeba było nawlekać igłę. Ile było radości, gdy udało się wyszyć kawałek gwiazdki złotą nitką! Innym też szło całkiem całkiem dobrze, nawet ks. Henryk i ks. Sebastian włączyli się do wspólnej pracy. Ostatecznie każdy przyczynił się na swój sposób to przygotowania kartek i ozdób świątecznych. Prace wyszły cudnie, każda inna, niepowtarzalna. Wielkie Podziękowania dla Gosi za przygotowanie warsztatów, dla Beatki z Mikołowa za pierwszy kurs wyszywania. Wam wszystkim za udział. PS. Drogi ks. Henryku nie sprzątaj w jadalni my znów przyjdziemy:-)
2010-11-05
"Ludzie będą cię oskarżali o egocentryzm, że robisz to dla siebie, ale pomagaj mimo wszystko. Zbudujesz dom, zniszczą ci go w ciągu jednej nocy czy się zawali - buduj mimo wszystko. Będziesz zyskiwał fałszywych przyjaciół i prawdziwych wrogów, robiąc coś takiego, ale kochaj ludzi mimo wszystko".
1%