Wyszukiwarka:

Środa 22/11/2017

Galeria

Galeria

Foto

:: więcej...

Galeria

Menu

Warto wiedzieć

WSPÓLNOTOWE
REKOLEKCJE ADWENTOWE

Termin: 08-10.12.2107
w Reptach
cena: 132 zł
Ilość miejsc ograniczona.
Zapisy i informacja:
Brygida Rezner tel. 696872126
 

 

 NAJBLIŻSZE SPOTKANIA

 

SPOTKANIE W PIERWSZĄ 

NIEDZIELĘ MIESIĄCA 

3 grudnia
(Msza Św. godz. 13:00)

Dom Katechetyczny
Parafii św. Anny w Zabrzu


SPOTKANIE W DRUGĄ
NIEDZIELĘ MIESIĄCA

10 grudnia
(Msza Św. godz. 14:00)

Dom Rekolekcyjny
ul. Bytomska 39,
Zabrze-Biskupice

 

REKOLEKCYJNE INFORMACJE
ZNAJDZIESZ KLIKAJĄC 
TUTAJ

Menu

Menu

Darczyńcy / Sponsorzy

logo

Menu

Menu

Szybki kontakt

Katolickie Stowarzyszenie Niepełnosprawnych i Ich Przyjaciół "Modlitwa i Czyn"

ul. Bytomska 39
41-803 Zabrze
Tel.: (32) 271 68 47
E-mail: ksn.micz@op.pl

FB: www.facebook.com/modlitwaiczyn

Bank Pekao S.A. o. Zabrze
Nr konta: 18 1240 4849 1111 0000 5350 7738
KRS: 0000223459

:: więcej...

Menu

1% dla naszego stowarzyszenia

Księga gości

Dodaj nowy wpis

Autor wpisu: Ola
Data dodania: 2013-07-30, godz. 22:24:08
Treść wpisu:
Dziękuję za piękne Nabożeństwo w naszej głogowskiej kaplicy - spotkanie z Jezusem. Wracając wczoraj z basenu obok hali sportowej zobaczyłam na ziemi mały krzyżyk. Podniosłam, ucałowałam zniszczony, stary, drewniany Różaniec. Na lampce obok krzyża znalazł miejsce swoje i tam miał pozostać - w pokoju 6A. Przepraszam Cię Panie Jezu Połamany - chciałam zostawić Cię. Walizka spakowana razem z moim nowym jakże pięknym Różańcem. Do zobaczenia za rok :D w Głogowie. Dzięki, że Jesteście :D

Autor wpisu:
Data dodania: 2013-07-24, godz. 19:57:43
Treść wpisu:
Pozdrawiam najserdeczniej. Jestem w Laskowicach. Zdrowie? Serce OK. Inne drobne sprawy. Byłem już u neurologa, czeka mnie wizyta u ortopedy. Przy obecnym stanie naszej służby zdrowia to nie jest łatwe, ale doświadczam wielkiej - jak zawsze - życzliwości Znajomych i Przyjaciół. Łączę serdeczności dla Osób z "Modlitwy i Czynu". Z Bogiem. In caritate Verbi Divini, o.Edward M

Autor wpisu: Ola i Ela
Data dodania: 2013-07-17, godz. 23:46:21
Treść wpisu:
Przesyłamy dla Wszystkich radosne pozdrowienia ze słonecznego Głogowa pełnego komarów... Dzięki Gieniu za radę, jutro wyruszamy na poszukiwanie olejku do ciasta i marchewki dla osiołka Iglaka. Atmosfera jest serdeczna, pamiętamy o Was w modlitwie :)

Autor wpisu: Gienek
Data dodania: 2013-07-15, godz. 10:09:43
Treść wpisu:
Kochani! najlepszy środek na komary to olejek waniliowy do ciast -sprawdzone i działa-pozdrawiam

Autor wpisu: Beata G. z Rodziną
Data dodania: 2013-07-14, godz. 20:44:27
Treść wpisu:
Kochani!! Życzymy Wam dobrego wypoczynku w Głogowie. Niech to będzie czas radości, dzielenia się sobą oraz czas ładowania swoich akumulatorów duchowych. Wracajcie szczęśliwie do domu. Szczęść Boże!! :))

Autor wpisu: Gienek
Data dodania: 2013-07-13, godz. 19:53:03
Treść wpisu:
Kochani! Na czas turnusu w Głogowie i wszystkie dni niech Bóg ma WAS w swojej opiece - życzę miłego pobytu,dużo wrażeń i szczęśliwego powrotu do domów - serdecznie wszystkich pozdrawiam

Autor wpisu: SYMPATYK
Data dodania: 2013-07-08, godz. 20:19:12
Treść wpisu:
Kochani… Zarządowi, Członkom oraz Sympatykom Stowarzyszenia z Okazji Waszego ŚWIETA PATRONALNEGO, które przypada na 11lipca- wspomnienie św. Benedykta- chce złożyć z serca płynące życzenia: Niech wasz Patron wstawia się za Wami, niech dopomaga czynić dobro w otaczającym nas świecie, tej zwykłej codzienności naszego życia…bądźcie wierni jego regule- ORA ET LABORA, która tak analogiczna jest do nazwy Waszej WSPÓLNOTY- MODLITWA I CZYN… Módlcie się i czyńcie DOBRO, tym, którzy tego potrzebują, tym, może z pozoru innym…ale tylko z pozoru… POZWOLE SOBIE DOŁĄCZYĆ PRZECZYTANY OSTATNIO FRAGMENT… Święty Benedykt ma proroczą wizję codzienności, to znaczy dostrzega jej eschatologiczny wymiar. Według niego, wszystko, co składa się na codzienne życie, ma wielką wartość, bowiem stanowi cenny materiał do budowy przyszłości, a w ostatecznej perspektywie prowadzi do Boga. Zachowując prymat tego, co wieczne i duchowe, wysoko ceni to, co doczesne i materialne, ceni każdą najmniejszą rzecz i każde najbardziej prozaiczne zajęcie. Ukazuje sens i wartość codziennych spraw, pozornie nieznaczących gestów, przedmiotów wydawałoby się niegodnych uwagi. Zaleca szafarzowi: „wszelkie przedmioty i w ogóle wszystko, co stanowi własność klasztoru, powinien traktować tak, jak gdyby to były naczynia święte z ołtarza. Nic nie wolno mu zaniedbywać” (RegBen 31,10n). Uważa, że nie wolno zaniedbywać kulturalnego zachowania się przy stole czy upominania nieposłusznych, dokładnego czytania książki czy składania ubrania. Rozliczne skrupulatne zalecenia podyktowane są pragnieniem przypomnienia jednej z fundamentalnych prawd chrześcijaństwa: wszystko jest dziełem Boga i ma służyć dobru człowieka. Bóg nie tylko stworzył świat, ale nadal się o niego troszczy. Przede wszystkim troszczy się o człowieka i nigdy go nie zostawia samego. Bóg jest nieustannie obecny w świecie i w historii. Jest „rzeczą pewną, że Bóg patrzy na nas na każdym miejscu” (RegBen 4,49) i „jest zawsze przy nas obecny” (RegBen 7,13). Gdziekolwiek mieszkamy, Bóg zawsze jest naszym sąsiadem, a jeśli Go zaprosimy, może zagościć w naszym domu. Autor Reguły nie pozostaje obojętny wobec świata, w którym żyje, świadom, że w świecie doczesnym człowiek niejako „zarabia” na zapłatę wiekuistej szczęśliwości. Nie neguje istnienia niebezpieczeństw i zna dobrze trud codziennego życia, ale eksponuje to, co dobre i piękne. Pragnie, żeby każdy człowiek na tej ziemi żył — jak powiedziałby Hölderlin — „poetycko”, czyli pięknie i twórczo. Tę benedyktyńską zasadę dobrze zrozumiała i tak wyraziła Emily Dickinson: Kto Nieba nie znalazł tu — w dole Ten nie znajdzie go i Niebie samym — Dom sąsiedni wynajmują Anioły, Dokądkolwiek się przeprowadzamy. Tak więc człowiek powinien stale pamiętać o obecności Boga w świecie i być świadom wynikających z tego konsekwencji. Jedną z nich jest odpowiedzialność za objawianie tej obecności zawsze i wszędzie. Na tym polega misja chrześcijan w każdym czasie i miejscu. Założyciel benedyktynów poucza, jak tę misję pełnić. Nie opracowuje dalekosiężnych programów i nie podejmuje wielkich akcji, ale koncentruje się na swoim hic et nunc. Modląc się i pracując, tworzy codzienną teraźniejszość z myślą o przyszłości, przyszłości tak odległej, że sięgającej aż po wieczność. Jego codzienna, żmudna i niepozorna praca, prawie niezauważona przez współczesnych i nie zawsze doceniana przez następne pokolenia, od piętnastu wieków wpływa na historię Europy.

Autor wpisu: TOMANEK
Data dodania: 2013-07-07, godz. 23:15:10
Treść wpisu:
Bardzo dziękuję wam za dzisiejsze spotkanie nasze i ks. Heniowi za piękne kazanie Tomanek Michał BÓG ZAPŁAĆ WAM

Autor wpisu:
Data dodania: 2013-07-03, godz. 21:04:37
Treść wpisu:
Bardzo dziękuję mamie Marty Ostrowskiej za dzisiejsze spotkanie w aptece...pozdrawiam. Agata

Autor wpisu: Ola
Data dodania: 2013-06-30, godz. 21:05:18
Treść wpisu:
"Apel dla darczyńców" Jeśli posiadacie w domu niepotrzebne buteleczki szklane po sokach ( Tarczyn,Kubuś,Gerber,Bobofrut,Ptyś...),skrawki materiału,tasiemki,resztki wełny,koronki,koraliki,cekiny,muszelki,kamyczki,wstążeczki,ziarenka:ryż,ziele angielskie,groch,kawy,piasek dekoracyjny ,resztki plasteliny,serwetek,kartek bardzo proszę o przyniesienie na niedzielne spotkanie do św.Anny lub do Domu Rekolekcyjnego.Przyniesione materiały posłużą nam do wykonania prac plastycznych podczas letniego turnusu.Z góry dziękuję ,BÓG Zapłać:D

Autor wpisu: Ola
Data dodania: 2013-06-27, godz. 06:59:22
Treść wpisu:
Kurs j.migowego był super! Jestem bardzo, bardzo zadowolona, że mogłam brać w nim udział. Wszystkie lekcje były profesjonalnie prowadzone, prowadzone w sposób "uczyć bawiąc" dzięki czemu nie były nudne, przychodziło się na nie z ogromną radością. Atmosfera była miła, śmiechy i okrzyki radości było słychać w całym Domu Rekolekcyjnym, zwłaszcza wczoraj jak otrzymaliśmy swoje przydomki. Od wczorajszego chrztu do naszej grupy należą: noga, kolczyki, ptaszek, włosy, wysoka, myszka, misiu i czupryna:D to ja. Wielkie dzięki pani profesor, księdzu, Soni:D Do widzenia do miłego zobaczenia po wakacjach:D

Autor wpisu: Jola
Data dodania: 2013-06-22, godz. 21:50:03
Treść wpisu:
Dzisiaj w Zabrzu – Biskupicach odbył się festyn z okazji 750- lecia istnienia z inicjatywy Dzielnicy Biskupic. Byliśmy tam jako kilkuosobowa reprezentacja , Modlitwa i Czyn ”stowarzyszenia sprzedającego swoje , cegiełki’’ na potrzeby wspólnoty i naszego budującego się domu , Św. Benedykta. Mieliśmy swoje stanowisko. Zaczęliśmy od godziny 13.00 -16.00 Potem nas zmieniły dziewczyny - Nikola z wolontariuszką. Na początku wszystko szło jak po grudzie, lecz pomału się rozkręcaliśmy zdobywając zaufanie i rzetelność w naszym fachu..:) Pogoda nam dopisywała.:) Mam nadzieje, że będzie nie najgorzej i być może uda się następnej grupie uczestnikom dotrwać do końca festynu. Pozdrawiam.

Autor wpisu: Tereska i Janek.
Data dodania: 2013-06-22, godz. 15:02:52
Treść wpisu:
Wyrazy współczucia dla Księdza Henryka w związku ze śmiercią ojca. Prosimy o życie wieczne dla pana Augusta.

Autor wpisu: Renata Mirowska
Data dodania: 2013-06-21, godz. 17:39:28
Treść wpisu:
Kornelia, to ja dziękuję za to, że każdy z Was skorzystał z mojego zaproszenia i zmobilizował się, żeby dotrzeć do Tych - Paprocany :)Pogoda dopisała i było naprawdę świetnie i wesoło :) Dziękuję Monice Wojdyle, jej mamie za upieczenie pysznej babki, jej siostrom Marcie i Weronice za pomoc i miło spędzony czas z Wami dziewczyny i ich tacie za podwiezienie dwóch, naszych kolegów, Mateusza i Michała i dotrzymanie nam towarzystwa :) W ogóle DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM, za tak super spędzony z Wami dzień :D Oj tak, próba była komiczna ;) Oby więcej takich spotkań.. i w jeszcze większym gronie... :) Pozdrawiam Was kochani...

Autor wpisu: Kornelia M.
Data dodania: 2013-06-18, godz. 23:13:36
Treść wpisu:
Wszystkim, którzy zastanawiają się nad ciekawym miejscem spotkań - polecam Tychy Paprocany :) Podziękowania dla Renatki Mirowskiej za propozycję spotkania w tak malowniczym miejscu, gdzie można zarówno posiedzieć na piaszczystej plaży jak również zrobić próbę teatralną na zielonej trawce w lesie (wtajemniczeni wiedzą o co chodzi;) Nie ma to jak spędzić niedzielne popołudnie w gronie przyjaciół z KSN MiCz :D

Autor wpisu: :)
Data dodania: 2013-06-18, godz. 22:27:36
Treść wpisu:
Dzisiejsze zajęcia z języka migowego upłynęły jak zawsze w bardzo miłej atmosferze - z niecierpliwością czekamy na następne :) Nasza Pani Profesor Ewelina powtarza, że język migowy jest pełen ekspresji. I tak po zapoznaniu się z kolejnymi słowami (razem już ok. 50) w ramach ćwiczeń z mowy ciała zagraliśmy w kalambury :) Mieliśmy też okazję obejrzeć film, który przybliżył nam kulturę świata niesłyszących. Serdecznie dziękujemy Pani Profesor za ciekawe zajęcia, a księdzu Henrykowi za udostępnienie nam sali i rzutnika :)

Autor wpisu: Renata Mirowska
Data dodania: 2013-06-14, godz. 12:45:22
Treść wpisu:
Dopiero dziś... ale z całego serca dziękuję za niedzielne spotkanie na ranczo a jeszcze przed piknikiem na mszy z pięknym kazaniem ks. Henryka :) To był mój drugi piknik z Wami i było cudownie! ;D Pozdrawiam również gospodarzy rancza i dziękuję za gościnę. Super było się spotkać ze znajomymi, przyjaciółmi i poznać kilka nowych, sympatycznych, pełnych ciepła i optymizmu osób :)Jeszcze raz dziękuję za ten pełen fajnych wrażeń dzień wszystkim i każdemu z osobna i pozdrawiam Was ciepło :)

Autor wpisu: Robert M
Data dodania: 2013-06-12, godz. 12:26:19
Treść wpisu:
Dziękuje za link do filmu ze Stefcią Maniurą podnosi na duchu :)

Autor wpisu: Beata G.
Data dodania: 2013-06-09, godz. 22:01:32
Treść wpisu:
Bardzo dziękujemy za dzisiejsze spotkanie na Ranczo Leśna w Mikulczycach,szczególnie gospodarzom tego miejsca Państwu Polednik :)) pozdrawiam.

Autor wpisu: Ela.O
Data dodania: 2013-06-09, godz. 21:49:20
Treść wpisu:
Dzisiaj spotkaliśmy się w Mikulczycach na tradycyjnym pikniku. Jak zwykle było dużo radości, rozmów, smaczne kiełbaski przejażdżki bryczką. I wspomnienia, wspomnienia zwłaszcza naszej pielgrzymki.W związku z tym chciałam się podzielić moją refleksją związaną z naszym pobytem w pięknej Italii. Było cudownie dużo zobaczyliśmy modliliśmy się w wielu pięknych bazylikach, ale dla mnie największym przeżyciem były NASZE MSZE ŚWIĘTE wtedy czułam taką łączność z wszystkimi, którzy ze mną pielgrzymowali byliśmy taką prawdziwą wspólnotą i razem z naszymi kochanymi opiekunami księdzem Henrykiem i księdzem Sebastianem i z dużą ich pomocą czułam też, że razem z nami jest w tych "bocznych kaplicach" Pan Jezus. Te nasze msze święte były dla mnie największym przeżyciem w całej pielgrzymce. Dziękuję wszystkim,dzięki którym dane mi było coś takiego poczuć. Dziękuję.

Autor wpisu: Ola
Data dodania: 2013-06-08, godz. 18:22:57
Treść wpisu:
"My jesteśmy zieloni nikt nas nie dogoni" Reprezentacja Naszego Stowarzyszenia-ciemnozieloni- wzięła dziś udział w Olimpiadzie w Rusinowich.B..R..A..W..O brawo,brawo dla nich.Pełni mocy i radości powróciliśmy na zabrzańską ziemię.Piękny zdobyty puchar będzie zdobił wnętrze naszego Domu Rekolekcyjnego a po zakończeniu budowy zostanie przeniesiony do Domu św.Benedykta.

Autor wpisu: Ola
Data dodania: 2013-06-06, godz. 00:35:04
Treść wpisu:
Witam wspaniałych czytelników, którzy po trudach codziennego dnia siadają do lektury naszej stronki. Może niejeden z Was w księdze gości czuję się już bardziej domatorem niż gościem. Poproszono mnie bym w imieniu wszystkich kursantów j.migowego - z lewej strony drzwi siedzą: Magda, Kornelia, Ania, Julia, Ela, siostry Monika, Marta (jeśli się pomyliłam to mnie proszę poprawcie, to dalsza kontynuacja dzisiejszych ćwiczeń pamięci wzrokowej), ja - podziękować Naszej cudownej pani profesor Ewelinie za jej trud, zapał, entuzjazm i oczywiście za bogactwo wiedzy, ciekawy tok zajęć :D Podziękowania również dla gospodarza domu - x.Henryka, który akceptuję naszą dość późną porę nauki i jest przychylny dla pojazdów jednośladowych :D

Autor wpisu: Jola
Data dodania: 2013-06-03, godz. 17:14:28
Treść wpisu:
To był drugi raz, kiedy mogłam być u MB- Pokornej w Rudach. Raciborskich Pierwszy raz z mamą z CIN, kilka lat temu, a teraz z Stowarzyszeniem’’ Modlitwa Czyn”. Wszystko niby bez zmian:) ale jednak? Dziękuję Panu Bogu i MB, ze dane mi było , być’’ Pomimo deszczowej aury! Mogliśmy być u siebie w domu naszej mamusi. Wszystkie nasze troski - sprawy codzienne powierzaliśmy u stóp Wszechmocnego:) Szkoda tylko jak wspommiala Ela , która opiekowała się mną – było nas tak mało, a jednak przybiliśmy do Rud. Bogu niech będzie dzięki i wszystkim tym , którym mogliśmy odbyć naszą pielgrzymkę. Pozdrawiam.

Autor wpisu: bk
Data dodania: 2013-06-02, godz. 14:38:42
Treść wpisu:
Warto zajrzeć na stronkę Jacka! Polecam i pozdrawiam autora :)

Autor wpisu: Jacek
Data dodania: 2013-06-02, godz. 14:00:13
Treść wpisu:
Przypadkowo trafiłem na Waszą stronę, ale powróciły tutaj wspomnienia z1995r. Wówczas po raz pierwszy z Waszym Stowarzyszeniem pojechałem na turnus. Ten wyjazd jest szczególnie cenny w moich wspomnieniach, chociaż wiele wydarzyło się od tego czasu... Więcej o tym piszę na mojej stronie: www.przyjaciel.info Dziękuję Wam za to, co robicie:)

Autor wpisu: Jola
Data dodania: 2013-06-02, godz. 11:20:20
Treść wpisu:
Za nami… W Sobotę - 25 maja odbyło się - MAJOWE POPOŁUDNIE W OGRODZIE BOTANICZNYM. Godz. 12.00. w Zabrze ul Piłsudskiego 59. Przy wejściu Ogrodu czekała na nas kilkuosobowa -grupka uczestników wraz z księdzem – Henrykiem, naszym opiekunem. Spóźniliśmy się, bo szukaliśmy obiektu docelowego. Jechałam z Wolontariuszką - Elą! W Ogrodzie Botanicznym byłyśmy po raz pierwszy. Chociaż pogoda zapowiadała się nie za bardzo - było dosyć pochmurno, to spotkanie wypadło – Super! Wszyscy w dobranych grupkach – indywidualnie, zwiedzaliśmy Ogród. Każdy na swój sposób. Robiliśmy fotki - karmiliśmy kaczki, jakie były w stawie. Myszkowaliśmy po wszystkich dostępnych miejscach, dostępnym nam wózkowiczom. Pomagali nam, w tym dzielnie nasi pomocnicy - wolontariusze. Baliśmy się, ze pogoda zrobi nam psikusa, ale współpracowała z nami do końca. Po dwugodzinnym - spacerze ksiądz zaprosił nas do pobliskiej restauracji: Pizzeria Biesiadowo – w Zabrzu - ul.Damrota 66a, na pizze i coca- cole. Fundował, oczywiście sam szef - Supernowo co? Każdy dostał solidną porcje pizzy na ogromnych talerzach na zamówienie i dokładkę - repety. Najedliśmy się do syta! Dostaliśmy wszyscy po sporej części - pizzy do domu:) Spędziliśmy generalnie – miło i radośnie czas. Po 16.00 - rozjechaliśmy się do swych domostw. Deszcz zaczął padać! Pozdrawiam! Jolanta D.

Autor wpisu: Ela
Data dodania: 2013-06-01, godz. 20:02:26
Treść wpisu:
Chciałabym podzielić się z Wami wszystkimi, dzisiejszym radosnym spotkaniem z Matką Ziemi Śląskiej- Naszą Matką Rudzką Pokorną. Dzięki opiece Trójcy Przenajświętszej i naszej Mateczki, szczęśliwie - przy strugach deszczu, pielgrzymowaliśmy do Sanktuarium w Rudach Raciborskich. W tym przepięknym Sanktuarium dane nam było przeżyć wspaniałe chwile, podziękować za otrzymywane łaski, powierzyć codzienne troski i trudne sprawy w matczyne dłonie naszej Pani Rudzkiej Pokornej. Dziękuję bardzo pielgrzymom, za wspólną modlitwę, śpiewy, poświęcony czas. Było naprawdę wspaniale, wielkie dzięki,,,,, szkoda, że było nas tak mało,,,

Autor wpisu: Beata Sz.
Data dodania: 2013-05-31, godz. 16:56:14
Treść wpisu:
Stenia z dziadkiem Piotrem serdecznie pozdrawia całą Wspólnotę

strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22